Jasełka 

Dorota Jaworska 

                

 

 

Solistka   " Jest taki dzień , bardzo ciepły ...."
Narrator 1 Z narodzeniem Jezusa było tak. Po zaślubinach Matki jego, Maryi, z Józefem, wpierw nim zamieszkali razem , znalazła się brzemienną za sprawą Ducha Świętego. Mąż jej, Józef, który był człowiekiem sprawiedliwym , nie chciał narazić jej na zniesławienie

Józef samotny pod palmą

Cóż mi uczynić  wypada ? Oddalę żoną  moją potajemnie , z oczu ludzkich ją zabiorę , a potem  pomyślę , jak się  przed światem wytłumaczyć.

Narrator 1

Gdy powziął tę  myśl , oto anioł Pański ukazał mu się  i rzekł:

Anioł zwracając się do Józefa

Józefie , synu Dawida , nie lękaj się. Odrzuć trwogę i niepewność. Pozwól Bogu Najwyższemu pomóc sobie i światu , w którym panuje grzech. Otocz opieką Maryję , twą  Małżonkę,  albowiem z Ducha Świętego jest Dziecię , które się w Niej poczęło.

Józef

Cóż  zatem czeka nas z woli Bożej ?

Anioł

Maryja porodzi syna , któremu nadasz imię Jezus. On zbawi swój lud.

Józef

Dokąd  udać się mamy?

Anioł

Podążaj  za światłem ku maleńkiemu Betlejem , gdzie znajdziesz  stajenkę ubogą Z niej uczyń Dom Boży. Tam Bóg  pozwoli narodzić się Zbawicielowi.

Józef

Uczynię , jako rzeczesz.

Anioł odchodzi , Józef zbliża się do odpoczywającej  z boku Maryi , pakuje węzełek , bierze sękaty kij podróżny i razem oddalają   się .

Narrator 2

 

Długo wędrowali  od wioski do wioski , od osady do osady , niechciani  i odganiani , biedni tacy , utrudzeni , spragnieni. Aż  wreszcie przybyli do wsi wskazanej przez Anioła , gdzie w nędznej stajence  Maryja powiła   syna . Wieść o narodzinach   Dzieciątka Jezus  rozeszła się  po świecie. Przenosił ją pustynny wiatr , wyśpiewały ptaki , przekazały sobie zwierzęta. Wkrótce nadciągnęli pastuszkowie  strzegący stad na okolicznych zboczach. [ Wbiegają pasterze]

CHÓR  [ w strojach pasterskich ]
PRZYBIEŻELI DO BETLEJEM PASTERZE

Pastuszek 1

Zatem stało się! Narodził się nam Zbawiciel. Czekaliśmy latami , wypatrując na niebie gwiazdy , która obwieściłaby najpiękniejszą z prawd. Jakże mocno bije mi serce ! Chcę  dać Dzieciątku moje nadzieje , całe moje zachwycenie , całą moją  wiarę.

Pastuszek 2

Chciałabym powiedzieć o tym  całemu światu , tylko nie za bardzo wiem , jak! Tak się  cieszę! Tak się  cieszę! Podaruję  Jezusowi  moją radość.

Pastuszek 3

A ja przynoszę  radosne  dźwięki , które zebrałam przy studni na skraju pustyni. Niechże sobie Dziecię posłucha jak przesypują się piaski , jak stąpa pasterz po spalonej słońcem łące , jak się  ziemia cała  cieszy z przybycia Pana. Zagrajmy i zaśpiewajmy dla Niego.

CHÓR

          "Jam jest dudka"           +   "Był pastuszek bosy"

Narrator 1

I  cieszyli się  pastuszkowie , długo wielbili narodziny Pana śpiewem i modlitwą.

Tymczasem w małej stajence Dziecię po raz pierwszy spojrzało na świat , który przyjdzie mu zbawić. Józef i Maryja pozostali przy żłóbku , doglądając Maleńkiego. Towarzyszyły im  ubogie wieśniaczki, które przyniosły jadło i napoje

Ich ciche i łagodne śpiewy miały utulić Dzieciątko w błogosławionym śnie. 

Maryja  solo

Śpiewa "Śpij , synku , śpij"

Narrator 2

Radosna nowina  wkrótce stała się powszechnie znana. Przekazywali ją sobie wędrowni handlarze, pasterze i włóczędzy. Nadzieja wstąpiła w serca ubogich i maluczkich  , strachem wypełniła serca możnych . Szczególny niepokój odczuwał król Herod , który  rozumiał , że jego pozycja władcy może ulec osłabieniu. Postanowił zrobić wszystko, by do tego nie dopuścić. Wezwał do siebie swych tajnych wysłanników , by opowiedzieli mu  , co zasłyszeli w miastach i wioskach królestwa.

Herod

Przemówcie!

Posłaniec 1

Najjaśniejszy Panie !  Nie jest dobrze... Lud śpiewa , modli się i raduje.

Posłaniec 2

Ciemiężeni  przestali narzekać , chorzy  nie czują bólu , starzy  czują się młodo.

Herod

Czyliż jest to zasługą  dziecka  właśnie narodzonego? To jakaś bzdura! Krwi !!!!

( z wściekłością , przerażeni posłańcy padają na kolana )

Posłaniec 1

Wybacz , panie ,  naszą   zuchwałość, ale wypełniamy tylko twoje rozkazy. A prawdą jest , że lud  już nie boi się Heroda.

Posłaniec 2

Wybacz  , panie , nie wiem nawet jak wypowiedzieć te zuchwałe opinie , ale lud już przestał nazywać cię królem. Mówią  niewdzięczni , że  jesteś tylko parodią króla .

Posłaniec 1

Panie ,  dziki i prymitywny  lud mówi o tym coraz głośniej . Twierdzą , że  narodził się Mesjasz , że na świecie pojawił się Syn Boży , do którego należy królestwo. Jemu tyko pragną oddawać hołd. Jego chcą wielbić i czcić. Czekają , kiedy oddasz  mu władzę.

Herod

( Ciskając  czymś o ziemię .) Niewierni , zdrajcy , naród podły !!! Nigdy !!!

Narrator 2

Wściekł się  Herod i zasępił.  Posłańcy cierpliwie czekali na dalsze polecenia , skuleni w kącie , podczas gdy władca przechadzał  się po swej komnacie , złorzecząc i  pokrzykując.

Herod

Gdzie  znajdę owo dziecko ?

Posłaniec 1

Nie wiemy , panie.

Posłaniec 2

Powiadają , że  w  narodziło się w stajence .

Herod

Król w stajni ? Jakiż to król ? (śmieje się )

Posłaniec 1

Mówią , że to król bez pałacu i korony, bez armii  i  klejnotów ,ale wszechmocny.

Posłaniec 2

Mówią , że to Bóg w niebiosach powierzył mu  władzę na ziemi. Że ma królować nad  królami .

Posłaniec 1

Wieść niesie , że do Jerozolimy ze Wschodu  przybyli już trzej sławetni   mędrcy, by pokłonić się Dziecięciu. Podobno zmierzają do  Betlejem judzkiego. 

Posłaniec 2

Podobno chcą się  pokłonić Jezusowi  i złożyć dary u jego stóp.

Herod

Precz z moich oczu !!! Przygotuję rozkazy. (zasiada do spisania rozkazów)

Potrzebne rekwizyty:  rulon, pióro , pojemnik z piaskiem do osuszania ,

 
CHÓR
          "Trzej królowie"

 

Herod

Posłańcy do mnie ! (wchodzą)

Posłaniec 1

Wedle twej woli, panie.

Herod

Wezwać  żołnierzy !

Posłaniec 2

(wychodzi) Żołnierze ! Pan wzywa.!

Żołnierze (wchodzą ,salutują)

Na rozkaz, panie !

Herod

Oto , co następuje. Czytaj , mój sługo.

Posłaniec 1

(rozwijając rulon)

„ Król Judei , szlachetny i wszechmocny Herod , w obliczu zagrożenia dla królestwa i jego mieszkańców, niniejszym nakazuje tym oto dekretem dotrzeć do domów w Judei i pozbawić życia  wszystkie dzieci płci chłopięcej , które wiekiem nie są starsze niż miesięcy dwanaście.”

Żołnierz 1

Słowo twoje rozkazem.

Żołnierz  2

Zaraz wydam stosowne  zalecenia oddziałom. Niech się zbiorą u bram pałacu i wyruszą  czynić swą powinność.

Żołnierz 1

Żadne dziecię nie przeżyje, panie !

Żołnierz 2

Pozwól nam wyruszyć już teraz. Żądni jesteśmy krwi!

Herod

(odprawia wszystkich skinieniem ręki , sam oddala się również )

Narrator 1

Tak oto spełniły się  słowa proroka Jeremiasza : „Krzyk usłyszano w Rama, płacz i jęk wielki , Rachel opłakuje swe dzieci i nie chce utulić  się w żalu, bo ich już nie ma” .

CHÓR  
 "Trzej królowie" , cz.2

Narrator  2

W tym czasie  trzej potężni królowie dotarli do Betlejem w Ziemi Judzkiej bez problemów  , albowiem gwiazda,  którą  widzieli na Wschodzie , postępowała przed nimi , aż zatrzymała się nad miejscem , gdzie było Dziecię z matką Jego, Maryją i zacnym mężem Maryi , Józefem .

Król 1  kłaniając się

Składam u stóp  dziś  narodzonego Dziecięcia mirrę , najdoskonalszą  żywicę z drzewa balsamowego,  zapowiedź godnej i najpiękniejszej męki  wiodącej poprzez śmierć do  życia  u boku Pana.

Król 2  kłaniając się

W imieniu narodów Wschodu  składam u stóp Zbawiciela złoto na dowód naszej pokory . Wyrzekamy się  dóbr wszelakich , władzy i  dostatku. Tyś królem nad królami , władca nad władcami  a Twoja miłość niech nam będzie odtąd największym bogactwem. Przyjmij nas pod swoja opiekę.

Król 3  kłaniając się

Przynoszę kadzidło na znak boskości i  oczyszczenia , które przyszło na świat wraz z Twoim narodzeniem. Niechaj wyzwolą  się  z grzechu nasze dusze .Niech staniemy się niewinni i czyści jako to Dzieciątko zrodzone z Ducha Świętego. Tego życzę całemu ludowi na wschodzie i zachodzie , pod Gwiazdą Południa i niebem północy.

Narrator 1

Królowie , oddawszy hołd Dzieciątku , zamierzali udać się w drogę  powrotną.   U progu stajenki ukazał im się znowu Anioł Pański.

Anioł

Królowie szlachetni ! Z woli Pana polecam wam  zawrócić .Udajcie się ku górom,  omińcie wioski i osady nad rzekami .Oto bowiem Herod dowiedział się o waszym przybyciu , chce pojmać was i uwięzić. Udajcie się ku górom!

Narrator 2

To powiedziawszy , Anioł oddalił się  i oddalili się zaraz  królowie , kierując się ku górom , jako Anioł nakazał. A pasterze otoczyli stajenkę i nadal czuwali przy Maleńkim , śpiewając mu i kolędując.

CHÓR 
 "Dzisiaj w Betlejem"

Jasełka

Strona tytułowa