Magdalena Woźniak
 
 
Finalistka Wojewódzkiego Konkursu Języka Angielskiego.
 
Przewodnicząca Samorządu Szkolnego 2012/13.
 
W Centrum Nauki Kopernik.
Z Magdą Jakóbowską podczas Dnia Nauki.
 

 

Wywiad z Magdaleną Woźniak
 

Jak długo zajęło Ci przygotowanie do konkursu?

O konkursie dowiedziałam się pod koniec drugiej klasy gimnazjum i całe wakacje poświęciłam na naukę, przede wszystkim czytanie książek o kulturze krajów anglojęzycznych Potem była nieustanna nauka przez całe pierwsze półrocze, w święta i ferie. Zajęło mi to dużo czasu, ale nie żałuję.

Z czego musiałaś zrezygnować, by osiągnąć sukces?

Czasami musiałam rezygnować ze spotkań ze znajomymi oraz wolnych weekendów, co było trudne, gdy moja podświadomość wiedziała, że inni mogą sobie pozwolić na miłe spędzanie wolnego czasu. Sądząc po efektach, warto było odmówić sobie kilku przyjemności dla takiej nagrody.

Jak radziłaś sobie ze stresem?

Stres był moim towarzyszem przez cały okres przygotowań  oraz w czasie oczekiwania na wyniki. Na ostatnim etapie prawie zemdlałam, jak tylko weszłam do sali egzaminacyjnej. Ciągle jednak w głowie miałam myśli,  że mi się nie uda. Zakładałam słuchawki i próbowałam chociaż na chwilę zapomnieć o tym, co mnie czeka. Jadłam dużo czekolady:-)

W jaki sposób wspierała Cię rodzina?

Cała rodzina bardzo mocno trzymała za mnie kciuki. Poczynając od najstarszego pokolenia aż po mojego ośmiomiesięcznego braciszka J Wierzyli we mnie, co dawało mi większą motywację.

Czy nauka angielskiego sprawia Ci przyjemność?

Angielskiego uczę się od dziewięciu lat i zdecydowanie sprawia mi to przyjemność, zwłaszcza gdy widzę efekty nauki - już teraz mogę bez problemu zrozumieć wszystkie anglojęzyczne seriale, piosenki i tego typu rzeczy. Fajnie jest móc swobodnie porozmawiać sobie z obcokrajowcami i wiedzieć, że nie wychodzi się na idiotkę:-)

Co stanowiło największą trudność?

Najbardziej obawiałam się ,,kulturówki" tzn. wiedzy o krajach anglojęzycznych, ze względu na ogrom materiału  - właściwie nic nie było sprecyzowane odnośnie wymagań, więc nie wiedziałam, czego mam się spodziewać, co przeczytać, co zapamiętać, ile filmów historycznych obejrzeć, ile nazwisk angielskich sportowców czy Noblistów zakuć itd. Mogło być wszystko. Pochłaniałam tysiące stron, studiowałam mapy, poznałam setki dat ... Cały egzamin był trudny.

Co doradziłabyś młodszym koleżankom i kolegom?

Aby nigdy nie odpuszczali i starali się ze wszystkich sił, bo WARTO. Nawet jeżeli nie wszystko pójdzie po ich myśli, to rzeczy, których się nauczą, na pewno przydadzą im się w dalszym życiu.

Jakie są Twoje plany związane z językiem angielskim na przyszłość?

Chciałabym dostać się do liceum dwujęzycznego, najchętniej do klasy międzynarodowej, ale czas pokaże…

Jakie są Twoje zainteresowania poza szkołą?

Uwielbiam uczyć się języków obcych, nawet ze względu na to, że kocham podróże.  To wielka przyjemność poznawać inne zwyczaje, kultury  oraz nowych ludzi.

Co robisz w wolnym czasie?

Myślę, że to, co wszyscy ludzie w moim wieku. W wolnych chwilach miło spędzam czas ze znajomymi:-)

Jak wspominać będziesz pobyt w gimnazjum ?

Poznałam wielu ludzi, z którymi mam nadzieje utrzymać kontakt przez jeszcze wiele lat.
Bardzo się tu zmieniłam. Będę miło wspominać sympatyczną atmosferę, którą stwarza cała nasza szkolna ‘rodzina’.

 

Z Magdą rozmawiała Monika Brodniewicz.

 

 
*
Wróżka w scence na lekcji języka angielskiego.
Jako wujenka głównej bohaterki w "Błękitnym zamku".
Jako wujenka głównej bohaterki w "Błękitnym zamku".
 
 
 

 

Strona tytułowa