Wyprawa IIIa i IIId

szlakiem wydarzeń powstania

listopadowego

W zeszłym roku szkolnym omawialiśmy na języku polskim powstanie listopadowe i bohaterów związanych z tym wydarzeniem. Mieliśmy wtedy pojechać do Warszawy i zwiedzić ważne miejsca dotyczące powstania, lecz na myśl, że od 6 do 8 września 1831 roku trwały decydujące walki, pani Anna Kocewiak – nauczycielka polskiego klasy IIIa - stwierdziła, że najkorzystniej będzie pojechać właśnie w dniach rocznicy. Tak też się stało.

7 września z parkingu szkolnego wyjechaliśmy (klasy IIIa i IIId) na wyprawę śladami wydarzeń powstania listopadowego.

Na samym początku zatrzymaliśmy się przy Belwederze – miejscu, gdzie książę Konstanty zdołał się ukryć przed napastnikami. Jest kilka wersji mówiących, jak mu się udało to zrobić, ale najpopularniejsza jest ta o ukryciu Konstantego przez swojego kamerdynera w jego pokoiku.

Kiedy pani polonistka opowiedziała wszystko, co tylko mogła, o Belwederze i księciu, wraz z opiekunkami poszliśmy dalej ku pomnikowi Piotra Wysockiego i Szkole Podchorążych.

Następnie skierowaliśmy się w stronę murów Cytadeli, którą wybudował za pomocą pieniędzy Polaków car Mikołaj I. Twierdza pełniła rolę miejsca straceń działaczy narodowych i rewolucjonistów.

Kolejnym punktem wycieczki było zwiedzenie kościółka pod wezwaniem św. Wawrzyńca. Legenda mówi, że Józef Sowiński – dowódca reduty na Woli został w nim zabity. Dla upamiętnienia zwycięskiej bitwy w ściany budynku kościoła wmurowano 12 rosyjskich luf armatnich z kulami.

Dalej ruszyliśmy na miejsce, gdzie niegdyś Ordon ze swą redutą zacięcie walczył i gdzie Adam Mickiewicz uśmiercił go w swoim wierszu.

Że pogoda nam nie dopisywała wiersze przygotowane na tę wyprawę recytowaliśmy w autobusie, a nie – jakie były pierwotne zamiary – przy pomniku upamiętniającym Redutę Ordona i Sowińskiego.

         Ostatnim miejscem, które odwiedziliśmy był grób Piotra Wysockiego w Warce.

         Wszędzie, gdzie dotarliśmy, zapaliliśmy znicz. Niestety, najczęściej jako jedyni.

 

Zdjęcia i relacja: Karolina Stępniewska

 

 
 
 
 
 

 

Pani Anna Kocewiak w roli przewodnika.

 
 

Zdjęcia i relacja: Karolina Stępniewska

 

Strona tytułowa       Imprezy 2010/2011