Śladami bohaterów

"Kamieni na szaniec"

 
Powązki - tu wraca do życia pamięć o tych, którzy zginęli walcząc o Polskę,
o godne życie przyszłych pokoleń, o nasze życie.
Z grobów dzieci i młodzieży, harcerzy, żołnierzy AK, spod brzozowych krzyży,
dochodzą do nas głosy z przeszłości, przywołują czasy,
o których nie wolno i nie da się zapomnieć.
   

   

Na grobie "Rudego" ktoś  umieścił jego portrecik z lat wojny

   

 

*

   
Oddzielili cię, syneczku, od snów, co jak motyl drżą,

Haftowali ci, syneczku, smutne oczy rudą krwią,
Malowali krajobrazy w żółte ściegi pożóg,
Wyszywali wisielcami drzew płynące morze. 
Wyuczyli cię, syneczku, ziemi twej na pamięć,
Gdyś jej ścieżki powycinał żelaznymi łzami.
Odchowali cię w ciemności, odkarmili bochnem trwóg,
Przemierzyłeś po omacku najwstydliwsze z ludzkich dróg.
I wyszedłeś, jasny synku, z czarną bronią w noc,
 I poczułeś, jak się jeży w dźwięku minut - zło.
 Zanim padłeś, jeszcze ziemię przeżegnałeś ręką.
Czy to była kula, synku, czy to serce pękło?
   

Mogiła Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, genialnego poety, autora

"Elegii o chłopcu polskim" -

wiersza, który stanowi swoistą biografię tragicznego pokolenia.

 

 

   
   

Organizatorem i przewodnikiem wycieczki (4 maja 2006, klasa IIb i IIIb)

była pani Anna Kocewiak

   
 

Strona tytułowa     Imprezy 2005/2006