Śladami Majora Hubala

 
 

1. października 2009 roku odbyła się wycieczka klasy IIa i IId. Wraz z opiekunami p.Beatą Hermanowicz, p.Agnieszką Kostrzewą i p.Tomaszem Fliszkiewiczem podążaliśmy śladami majora Henryka Hubala.

Najpierw zajrzeliśmy do jednostki wojskowej w Tomaszowie Mazowieckim, gdzie mieliśmy okazję zobaczyć krzyż Virtuti Militari należący do Hubala, a przechowywany w czasie wojny przez łączniczkę w obcasie. Obejrzeliśmy też interesujący film na temat szkolenia wojska w dzisiejszych czasach.

W muzeum w Tomaszowie Mazowieckim mogliśmy zobaczyć ludowe stroje oraz wnętrze chaty z XIX wieku. W kolejnych salach obserwowaliśmy dzikie ptaki oraz leśne zwierzęta takie jak jelenie czy dziki. Wspiąwszy się po stromych schodach na wieżę podziwialiśmy panoramę Tomaszowa Mazowieckiego.

Później oglądaliśmy wystawę poświęconą II wojnie światowej m.in. broń, zdjęcia oraz ubrania więźniów obozów koncentracyjnych. Następnie poszliśmy na spacer do rezerwatu przyrody ,, Niebieskie Źródła ’’ słynące z bardzo czystej wody. Mogliśmy tam też obserwować dzikie ptaki, a szczególnie kaczki krzyżówki.

Byliśmy także w Spale, gdzie oglądaliśmy pomnik żubra naturalnej wielkości oraz niewielki drewniany kościółek pod patronatem św. Huberta.

Następnym punktem naszej wycieczki był niemiecki bunkier znajdujący się w miejscowości Konewka. Wraz z przewodnikiem obejrzeliśmy ekspozycje sprzętu wojskowego z czasów II wojny światowej w trzysta pięćdziesięciometrowym bunkrze. Przewodnik bardzo ciekawie przybliżył nam historię tego miejsca i opowiedział,  jakie było jego zastosowanie siedemdziesiąt lat temu. Udając się do wyjścia, zerknęliśmy jeszcze na stojące wewnątrz czołgi i samochody wojskowe. Potem udaliśmy się do autobusu, aby wyruszyć w dalszą podróż.

W czasie drogi do Inowłodza Pan przewodnik powiedział nam, jak został zbudowany kościół i ile ma lat. Aby podziwiać tą budowlę musieliśmy wejść na dosyć strome i wysokie wzgórze. Po krótkiej, choć wyczerpującej wędrówce dotarliśmy na miejsce. Mogliśmy nawet wejść do środka tego obiektu. Podziwialiśmy wnętrza kościoła, a niektórzy postanowili wdrapać się na wieżę. Kto by pomyślał, że musieliśmy pojechać aż do Inowłodza, aby chłopcy odnaleźli w sobie dziecięcego ducha - rozbawieni, obrzucali się nawzajem kasztanami.

Po krótkiej przerwie udaliśmy się na szaniec majora Henryka Dobrzańskiego, który zginął podczas walki o ojczyznę. Razem z przewodnikiem uhonorowaliśmy śmierć Hubala minutą ciszy. Czuliśmy jego obecność. Być może dlatego, że w tym momencie zaczął wiać silny wiatr i padać ulewny deszcz.

Po krótkim, ale melancholijnym postoju udaliśmy się do miasta Poświętne, które było ostatnim punktem naszej wycieczki. Tam obejrzeliśmy wnętrze kościoła, w którym w Wigilię Bożego Narodzenia wraz ze swoim pułkiem modlił się major Henryk Dobrzański. Zmęczeni, ale zadowoleni udaliśmy się w drogę powrotną do Belska. Większość z nas wróciła do swoich domów. Nieliczni postanowili w doskonałych humorach udać się na organizowaną tego dnia dyskotekę. Nasza pierwsza w tym roku wycieczka była interesująca i bardzo pouczająca.

 

                                             Ewa Tetera, kl.IIa

 

 
 

 

 

 

 

 

 

 
 

 

Zdjęcia - Karolina Stępniewska

 

 

Strona tytułowa       Imprezy 2009/2010